Postaw na kiszonki! Bakterie rządzą!

Okres jesienno-zimowy to idealny czas na kiszonki. Oczywiście powinniśmy spożywać je regularnie przez cały rok, jednak to właśnie teraz potrzebujemy ich najbardziej. Oprócz walorów smakowych, kiszonki warto docenić również za nieocenione właściwości lecznicze. Kiszone warzywa i owoce to źródło cennych witamin, minerałów. To naturalny probiotyk, który działa cuda!

Czym są kiszonki?

Kiszonki powstają w wyniku fermentacji. Proces ten sprawia, że składniki zawarte w warzywach i owocach są często lepiej przyswajalne przez organizm, niż w ich świeżych odpowiednikach. Kiszone warzywa i owoce zawierają mniej cukru niż świeże. Są zatem mniej kaloryczne i bardziej lekkostrawne. Kiszonki to naturalny probiotyk, czyli źródło cennych dla naszego organizmu “dobrych” bakterii – głównie Lactobacillus. Żywe kultury bakterii mlekowych to najlepsze, co możemy dać naszym jelitom.

Bakterie to zło?

Czy wiesz, że mnóstwo ludzi żyje jeszcze w przekonaniu, że bakterie to największe zło, jakie może nas spotkać? Mamy środki do czyszczenia, które niszczą wszystkie bakterie, mamy wszechobecne i nadużywane antybiotyki, odkażamy wszystko nagminnie. Na słowo “bakteria”, większość z nas dostaje gęsiej skórki.  Bakterie to choroba. Bakterie to zło. Bakterii trzeba unikać, a najlepiej wybić je wszystkie. Czy faktycznie? Oczywiście, że nie. Bakterie nie muszą być wcale naszymi wrogami. Jeśli się postaramy i odpowiednio zadbamy o naszą mikroflorę, stanie się ona naszym cennym sprzymierzeńcem. Dobra mikroflora bakteryjna ma ogromny wpływ nie tylko na samą pracę jelit, ale także wpływa na cały organizm.

Nie chorujemy przez bakterie

Bakterie nie są przyczyną naszych chorób. Przyczyną w 90% jest niewłaściwy tryb życia. Złe odżywianie, złe traktowanie swojego organizmu, brak ruchu, brak hartowania, brak witamin, nadmiar używek, zero wypoczynku, stres. Osłabiony, niezadbany organizm jest podatny na wszystko – nic dziwnego, że łapią się go infekcje. Czy wiesz, że nasze jelita w ogromnym stopniu odpowiadają za odporność organizmu? Jeśli zadbasz o “dobrą” mikroflorę jelitową – Twój układ immunologiczny będzie nie do pobicia. Dobre bakterie eliminują drobnoustroje chorobotwórcze, stymulują odporność naszego organizmu, chronią nas przed infekcjami i zatruciami, działają przeciwzapalnie i wspomagają trawienie. Bakterie jelitowe wpływają także na naszą psychikę! Mikrobiom wpływa na nasz układ nerwowy poprzez stymulację produkcji serotoniny, czyli hormonu szczęścia.

Dlaczego warto jeść kiszonki?

Regularne spożywanie kiszonek bardzo korzystnie wpływa na mikroflorę jelitową, redukując poziom złych bakterii. To bardzo ważne, ponieważ bakterie kwasu mlekowego są istotnym elementem w syntezie witaminy K, a także niektórych witamin z grupy B. Dodajmy do tego ważną rolę mikroflory jelitowej w metabolizmie kwasów żółciowych i cholesterolu. To właśnie kiszonki sprawiają ponadto, że lepiej i szybciej trawimy, a także  nie cierpimy na zaparcia.

Kiszonki to także bardzo cenne źródło witamin. Znajdziemy tu mnóstwo witaminy C, a także witaminy z grupy B (B1, B2, B3), witaminę A, witaminę E, a także sporo witaminy K. Cennymi składnikami, które znajdziemy w kiszonych warzywach i owocach, są również magnez, potas, żelazo i wapń. W kiszonkach znajdziemy również sporo błonnika – pobudza on jelita do pracy, a przy okazji zmniejsza uczucie głodu. Kiszonki wspierają odchudzanie. Nie tylko zawierają mało cukru i są niskokaloryczne, ale również wyrównują poziom leptyny, czyli hormonu, który reguluje uczucie głodu i sytości. Kiszonki bardzo korzystnie wpływają na odporność organizmu, poprawiają kondycję włosów, skóry i paznokci. Chronią również organizm przed anemią – ich regularne spożywanie poprawia wchłanianie żelaza.

Ogromną zaletą spożywania kiszonek jest również detoksykacja organizmu. Kiszonki przyspieszają metabolizm i pomagają w pozbywaniu się nagromadzonych w organizmie śmieci i toksyn. Kwas mlekowy zawarty w kiszonkach przywraca równowagę kwasowo-zasadową organizmu i pomaga również walczyć z zakwaszeniem organizmu. Kiszenie to jednak nie tylko kwas mlekowy. Powstaje tu również acetylocholina, która poprawia przewodzenie impulsów nerwowych. Kiszonki obniżają poziom kortyzolu we krwi, a także sprawiają, że mamy więcej energii.

Postaw na kiszonki! Nie zapomnij o soku z fermentacji!

Nie tylko same owoce i warzywa poddane fermentacji są cenne dla zdrowia. Warto również wykorzystać sok, który powstaje podczas kiszenia. Jest on równie cenny dla naszego zdrowia – nie wylewajmy go! W soku z kiszonek jest bardzo dużo kwasu mlekowego, który korzystnie wpływa na stan mikroflory jelitowej.

Jak jeść kiszonki?

Najlepszym sposobem spożywania kiszonek jest oczywiście forma surowa. Wysoka temperatura bardzo negatywnie wpływa na właściwości zdrowotne kiszonek. Innymi słowy “wybija” wszystko, co wyhodowaliśmy podczas fermentacji.

Co można kisić?

Każdy z nas zna chyba smak kapusty kiszonej i ogórków kiszonych. Przygotowanie smacznych, zdrowych, domowych kiszonek nie jest trudne i mocno pracochłonne – warto poświęcić na to czas. Domowe kiszonki są nie tylko smaczniejsze od sklepowych, ale również zdrowsze. W sklepowych “kiszonkach”, oprócz ogromnych ilości soli często znajdziemy niepotrzebne prezenty, jak środki konserwujące i kwas octowy. Są one ponadto często pasteryzowane – a to zabija wyhodowane w trudzie bakterie, o które głównie nam przecież chodzi. Warto kisić samodzielnie. Oprócz kapusty i ogórków kisić możemy również wiele innych warzyw, a nawet owoców.

Warzywa idealne do kiszenia:

  • papryka,
  • cukinia
  • fasolka
  • buraki
  • czosnek,
  • cebula,
  • kalafior
  • rzodkiewka
  • pomidory
  • kukurydza
  • dynia
  • marchew
  • topinambur

Owoce idealne do kiszenia:

  • jabłka
  • gruszki
  • śliwki
  • truskawki
  • mandarynki
  • cytryna

Kisić możesz również zioła!

Do kiszenia nadają się również zioła. Warto wypróbować smak kiszonego nagietka, lipy, pokrzywy, bazylii, szczawiu, podagrycznika, aksamitki. Fermentować możemy również lawendę, rumianek, melisę, imbir, kozieradkę, młode pędy sosny.

Czy kiszonki mają wady?

Główną wadą kiszonek jest zawartość soli. Warto je jeść, jednak trzeba zachować umiar. Zwłaszcza osoby, które mają problemy z nadciśnieniem lub nerkami powinny uważać na kiszonki i zdecydowanie nie powinny spożywać ich w dużych ilościach.

Spodobał Ci się nasz artykuł? Udostępnij go znajomym!
RSS
Follow by Email
Facebook
Facebook
Google+
https://lovenatura.pl/postaw-na-kiszonki-bakterie-rzadza/
Twitter
INSTAGRAM

Źródło zdjęć:

  • postaw na kiszonki: Photo by Monika Grabkowska on Unsplash

Agnieszka Matuszewska

Zawsze staram się być jak najbliżej natury i to z niej czerpać siłę. Uwielbiam zwierzęta, kocham zieleń, wolną przestrzeń i kontakt z przyrodą. Jestem mgr Biotechnologii. Interesuję się zdrowym odżywianiem i medycyną naturalną. Zdając sobie sprawę z tego jak wygląda dzisiejszy przemysł, staram się wszystko (co jestem w stanie) przygotowywać sama, z naturalnych składników - od uprawy własnych warzyw począwszy, po wyrób wędlin, kosmetyków, środków czystości. Kocham gotować. Cały czas uczę się medycyny naturalnej i ziołolecznictwa. W wolnych chwilach poszerzam również swoje umiejętności w tematyce rękodzieła i DIY. Prywatnie, jestem mamą dwóch cudownych, pełnych energii maluchów, w których chcę zaszczepić miłość do natury.

Podoba Ci się nasza strona? Podziel się nią ze znajomymi :)