Chodnik przy domu najlepiej posypać piaskiem albo drobnym żwirem – po wcześniejszym odśnieżeniu łopatą. Oba środki są dopuszczone przepisami, nie zasalają gleby i nie szkodzą żywopłotowi, który rośnie dwa kroki dalej. Sól drogowa też jest legalna, ale ma swoją cenę, płaconą zwykle wiosną.
Listę środków, którymi wolno posypywać drogi i chodniki, podaje rozporządzenie Ministra Środowiska z 27 października 2005 r. Obok chlorku sodu, wapnia i magnezu są tam piasek o uziarnieniu 0,1–1 mm oraz kruszywo do 4 mm. Jest też warunek, o którym mało kto pamięta: środki chemiczne stosuje się dopiero po mechanicznym usunięciu śniegu.
Dlaczego nie sól, skoro działa najszybciej?
Wszyscy sypią sól, bo „tak się robi”. Tymczasem roztopiona breja z chodnika spływa prosto pod tuje, berberysy i trawnik przy ogrodzeniu. Poznański Zarząd Dróg w opracowaniu o szkodliwości soli dla zieleni przyulicznej opisuje mechanizm: zasolona gleba sprawia, że roślina nie pobiera wody ani składników pokarmowych, nawet jeśli w ziemi ich nie brakuje. Objawy to brązowe brzegi liści, zamierające pąki i najmłodsze pędy, a w żywopłotach – usychający rząd najbliżej chodnika.
Najgorsze jest to, że szkody widać dopiero w maju i czerwcu. Wtedy nikt już nie łączy ich ze styczniową gołoledzią.
Co sypać: porównanie
| Środek | Na chodnik wg przepisów | Dla roślin obok | Na co uważać |
|---|---|---|---|
| Piasek 0,1–1 mm | tak | obojętny | wiosną trzeba go zmieść |
| Żwir, grys do 4 mm | tak | obojętny | wnoszony na butach rysuje podłogi – połóż wycieraczkę |
| Sól drogowa (chlorek sodu) | tak, po odśnieżeniu | zasala glebę | niszczy też buty i kostkę |
| Chlorek wapnia lub magnezu | tak, po odśnieżeniu | to nadal sól | droższy, a problem chlorków zostaje |
| Popiół z kominka | nie ma go na liście | podnosi pH gleby | brudzi i rozmazuje się po odwilży |
Popiół wymaga osobnej uwagi, bo wiele osób traktuje go jako „ekologiczny” zamiennik. O tym, jak zasadowy popiół działa na rośliny, piszemy w tekście Popiół drzewny może zaszkodzić roślinom.
Miasta już wybrały piasek
Warszawa jest dobrym przykładem. Według serwisu Warszawa 19115 na chodnikach i przystankach zarządzanych przez Zarząd Oczyszczania Miasta wykonawcy używają piasku, a Zarząd Zieleni w parkach sypie piasek lub mieszankę mineralną, z troski o roślinność. Jeśli miasto z milionami pieszych daje radę bez soli, ścieżka do furtki też da.
Policzmy: sól kontra drzewo
Poznański ZDM podaje dwie liczby: osłona jednego drzewa kosztuje 26 zł rocznie, a wymiana drzewa z ziemią i posadzeniem – 1000 zł. Za cenę jednego nowego drzewa można więc chronić stare przez około 38 lat. Przy krzewach rachunek jest podobny: 165 zł za 1 m² nowych nasadzeń wobec 4,20 zł rocznie za metr maty ochronnej, czyli ok. 39 lat. Przy domu nie potrzebujesz maty – wystarczy worek piasku za kilkanaście złotych.
Obowiązek zostaje
Właściciel nieruchomości musi uprzątnąć śnieg i lód z chodnika położonego wzdłuż posesji (art. 5 ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach). Szczegóły mogą zależeć od regulaminu gminy, więc w razie wątpliwości zapytaj w urzędzie. Odśnieżaj na bieżąco, póki śnieg jest sypki, i nie odrzucaj brei z solą pod drzewa ani na rabaty.
Prognozy przymrozków i ostrzeżenia przed gołoledzią śledź w dziale Pogoda. Piasek kup teraz – w pierwszy mroźny poranek zwykle go brakuje.
Fot.: odśnieżony chodnik obok krzewów. Famartin / Wikimedia Commons, CC BY-SA 4.0, commons.wikimedia.org.





Rozmowa pod artykułem