Na spierzchnięte usta najlepiej działa gęsta, bezzapachowa maść lub balsam – wazelina, masło shea, ceramidy, olej rycynowy – nakładane kilka razy dziennie i przed snem. Mentol, kamfora, eukaliptus i miętowy aromat, które tak przyjemnie „chłodzą”, przy popękanych ustach tylko podrażniają. A IMGW na ten weekend zapowiada noce od -4 do 0°C, lokalnie do -6°C, więc pytanie przestało być teoretyczne.
Tak w skrócie radzi American Academy of Dermatology w poradniku dla pacjentów (American Academy of Dermatology, poradnik o spierzchniętych ustach). Dermatolodzy piszą wprost, że maść „seals in water longer than waxes or oils” – zatrzymuje wodę dłużej niż woski i oleje. Prognozę mrozów znajdziecie na stronie IMGW-PIB.
„Naturalna” pomadka nie zawsze znaczy łagodna
Wszyscy wiemy, że natura nie szkodzi. A potem czytamy listę AAD. Na liście składników, których lepiej unikać przy spierzchniętych ustach, jest 10 pozycji. Policzyłam: 5 z nich to rzeczy, które w drogerii uchodzą za naturalne – kamfora, eukaliptus, mentol, lanolina i aromaty, zwłaszcza cynamon, cytrusy i mięta. Reszta to filtry oksybenzon i oktynoksat, fenol, galusan propylu i kwas salicylowy.
Lanolina to osobna historia. Wosk z owczej wełny ma opinię klasyka pielęgnacji, a AAD i tak wpisuje go na listę rzeczy, z których przy pękających ustach lepiej zrezygnować. Natura, jak widać, nie wystawia certyfikatów łagodności. Jeśli twoja ulubiona pomadka szczypie albo mrowi, to nie znak, że „działa”. Dermatolodzy piszą, że to znak podrażnienia i sygnał, żeby ją odstawić.
Co faktycznie pomaga – lista z INCI w ręku
| Szukaj w składzie | Odłóż na półkę, gdy usta pękają |
|---|---|
| Petrolatum (wazelina), shea butter, ceramides | Camphor, eucalyptus, menthol |
| Ricinus communis seed oil (olej rycynowy), hemp seed oil | Lanolin, parfum / aroma |
| Dimethicone, paraffinum liquidum (olej mineralny) | Oxybenzone, octinoxate (ethylhexyl methoxycinnamate) |
| Na dwór: filtr SPF 30+ z tlenkiem cynku lub ditlenkiem tytanu | Phenol, propyl gallate, salicylic acid |
Wazelina naturalna nie jest. Masło shea i olej rycynowy – owszem. Dobra wiadomość: jedno i drugie stoi na liście AAD po tej samej stronie.
Nawyki, które psują najlepszy balsam
- Oblizywanie ust. Ślina odparowuje i zostawia je jeszcze bardziej suche. Kiedy kusi, sięgnij po balsam.
- Skubanie skórek i przygryzanie.
- Trzymanie w ustach metalowych drobiazgów: spinaczy, biżuterii.
- Za mało wody w ciągu dnia i suche powietrze w sypialni. Przy grzejnikach AAD radzi nawilżacz, szczególnie jeśli śpisz z otwartymi ustami.
- Spacer bez filtra. Na zimowym słońcu pomadkę SPF 30+ trzeba odnawiać co 2 godziny.
Kiedy to już nie jest zwykłe spierzchnięcie?
Według AAD usta zwykle goją się w 2–3 tygodnie domowej pielęgnacji. Jeśli nie, idź do dermatologa: przyczyną może być alergia kontaktowa, infekcja grzybicza albo rogowacenie czerwieni wargowej, zmiana przednowotworowa. Ten tekst nie zastępuje porady lekarza.
O tym, jak mróz i ogrzewanie wysuszają resztę twarzy, piszemy w tekście o suchej skórze jesienią i barierze ochronnej. Więcej prostych receptur i przeglądów składów – w dziale Kosmetyki naturalne.
Fot.: domowe pomadki ochronne. Francesca Cesa Bianchi / Wikimedia Commons, CC BY-SA 3.0 IT, commons.wikimedia.org.





Rozmowa pod artykułem